Wydawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach każda z nas to perfekcyjna pani domu. Nic bardziej mylnego. Wśród kobiet zanikają umiejętności, które niegdyś były bardzo powszechne. Przykładem może być choćby najprostsze krawiectwo, ponieważ obecnie nie każda z nas potrafi posługiwać się igłą i nicią. Podobnie jest z prawidłowym myciem okien. Jak się do tego zabrać?

Odpowiedni płyn do mycia szyb

Płyny do mycia szyb dostępne są w każdym sklepie, niezależnie od jego wielkości. Te specjalnie stworzone środki chemiczne idealnie nadają się do porządków. Wszystko tkwi w ich składzie. Płyny do mycia szyb zawierają alkohol, a to dzięki niemu możemy uniknąć powstawania nieestetycznych smug na szybach. Ważne jest, żeby myć szyby w pochmurny dzień lub wieczorem, kiedy nie ma jeszcze słońca. Unikniemy przez to szybkiego schnięcia płynu do szyb, przez co doczyszczenie okien może być trudniejsze. Co jeszcze będzie nam potrzebne? Najlepiej zaopatrzyć się w miękki ręcznik papierowy i do dzieła!

Najpierw ramy, potem szyby

Nie jest obojętne to, jaką technikę przyjmiemy przy myciu okien. Oczywiście nie jest to sztuka wymagająca odpowiedniego wtajemniczenia, jednak kilka pora może okazać się przydatnych. Przede wszystkim zacznij od ram okiennych! To na nich osadza się najwięcej brudu. Jeśli nie oczyścisz ich przed myciem szyb, mogą one „zrzucać” kurz na wyczyszczone wcześniej powierzchnie. Dlatego warto najpierw dokładnie zająć się czystością ram, a dopiero potem przystąpić do reszty pracy. Nie ma znaczenia, od której strony okna zaczniesz. Najlepiej czyścić je kolistymi ruchami, aż do zniknięcia smug.