Przyszło lato, a więc czas na przebywanie w ogrodzie i na podwórku w pełni. Często otaczamy się nie tylko ozdobnymi krzewami i warzywami, lecz także kwiatami. Obecnie nie trzeba hodować ich „od ziarenka”, ponieważ na targach można kupić rozmaite, kolorowe rośliny. Nasze przebywanie w ogrodzie, to także idealna okazja dla owadów, które nie tylko polują, jak w przypadku komarów, lecz także są niebezpieczne- tak jak osy, czy nawet szerszenie. Jak ograniczyć ich ilość w naszym ogrodzie?

Środki chemiczne

Obecnie w sklepach można kupić wiele specyfików, które ograniczają populacje owadów na naszych podwórkach. Często mają one walory zapachowe, które szczególnie przyciągają owady, przez co człowiek nie stanowi dla nich obiektu zainteresowań. Chemiczne środki walki z insektami, to w końcu nie tylko lepy na muchy. To także lampy owadobójcze, proszki przeciw mrówkom, a nawet gaśnica na osy i szerszenie. Ich skuteczność jest potwierdzona, a sam środek nie stanowi niebezpieczeństwa dla człowieka. Jeśli masz problem z dużymi gniazdami niebezpiecznych owadów zadzwoń po specjalistę. Jeśli natomiast zauważyłaś, ze Twoimi kwiatami lub altaną interesują się pojedyncze sztuki szerszeni lub os- walcz za pomocą środków chemicznych.

Naturalne sposoby

Istnieją także naturalne sposoby walki z owadami. Bardzo popularną metodę stanowią pułapki, wykonane z plastikowych butelek. Dolną część przeciętej w pół butelki napełniamy sokiem owocowym, następnie górną część butelki wkładamy „korkiem” do soku. W ten sposób owady zainteresowane intensywną wonią będą wchodzić do naszej pułapki, zamiast interesować się nami. Metoda ta działa na wszystkie owady, ograniczając ich uciążliwość.